Kupując sprzęt poleasingowy dbasz nie tylko o swój portfel!
Autor: Marek Chmielarz
13-09-2019
Blog Category
Kupując sprzęt poleasingowy dbasz nie tylko o swój portfel!

Z roku na rok cykl życia sprzętu elektronicznego ulega skróceniu. Dzieje się tak z powodu rozwoju technologi oraz wszechobecnej konsumpcji. Większość używanych komputerów trafia na wysypiska tworząc coraz większe góry śmieci. Czy możemy coś z tym zrobić?

Czym jest e-waste?

Pierwsza litera w słowie e-waste pochodzi od angielskiego słowa electronics, oznaczającego po prostu elektronikę, lub urządzenia elektroniczne. Waste natomiast to po polsku marnotrawstwo lub bardziej przedmiotowo - odpad. E-waste należy więc rozumieć dwojako. Z jednej strony są to wszelkiego rodzaju elektrośmieci: komputery, drukarki, telewizory, które zostały uznane za nieprzydatne i nadają się jedynie na wysypisko. Jednak definicja ta obejmuje także wszelkiego rodzaju urządzenia używane, które nie służą już pierwotnym właścicielom. Niezależnie od tego, czy zdecydowali się oni na wymianę na lepszy sprzęt, zgodny z najnowszymi trendami, czy też polegli w obliczu koniecznych do przeprowadzenia drobnych napraw - urządzenia te nadal z powodzeniem mogą pełnić swoją rolę. Składowanie ich razem z odpadami jest marnotrawieniem działającego sprzętu i nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska.

Zjawisko to jest niestety nader powszechne. W pogoni za coraz ciekawszymi nowinkami technologicznymi przestaliśmy doceniać rzeczy, które zaledwie dwa, trzy lata temu były spełnieniem naszych marzeń o dobrej elektronice. 

Zalety kupowania poleasingowego sprzętu IT.

Przynajmniej częściowym rozwiązaniem tej sytuacji jest zmiana trendów na korzyść kupowania sprzętów używanych. Szczególnie istotne jest tu zrozumienie tego, co napędza cały mechanizm elektronicznego marnotrawstwa. Wielkie koncerny z branży IT muszą nadążać za zmieniającymi się trendami w swojej dziedzinie i zapewnić pracownikom stały dostęp do najnowszych rozwiązań. W czasach, w których komputery wykonują za człowieka ogromną ilość obliczeń tylko to pozwala im utrzymać się na tle czyniącej to samo konkurencji. Jednak regularny zakup tysięcy najnowszych urządzeń elektronicznych byłby niekorzystny z ekonomicznego punktu widzenia.

Naprzeciw oczekiwaniom branży IT wychodzą firmy, które wynajmują sprzęt komputerowy na określony okres. Wygląda to tak, że firma płaci za użytkowanie sprzętu w miesięcznych ratach - sumarycznie spłacając znacznie mniejszą kwotę, niż ta, którą musiałaby przeznaczyć na zakup. Po zakończeniu okresu leasingu sprzęt wraca do leasingodawcy, który może go odsprzedać dalej. 

W ten sposób użytkownik prywatny może stać się właścicielem urządzeń elektronicznych o robiącej wrażenie specyfikacji technicznej - nieraz za połowę ceny sklepowej, jaką musiałby na nie wydać w dniu premiery. Biorąc pod uwagę zahamowanie rozwoju komputerów w porównaniu chociażby z poprzednim dziesięcioleciem, zakup taki zdecydowanie się opłaca.

Stańmy po stronie planety.

W reklamę sprzętu komputerowego wrzucane są ogromne pieniądze. Specjaliści od marketingu wyprali nam mózgi do tego stopnia, że zamiast realnie oceniać swoje potrzeby wciąż czujemy się niezaspokojeni. Nienażarty konsumpcjonizm jest miarą naszych czasów i jeśli nie zatrzymamy się w rozsądnym momencie nic już nie zatrzyma destrukcji planety, na której żyjemy. Planety wciąż jeszcze zdatnej do życia. Rozważmy więc każdą możliwą decyzję, nawet tak pozornie niewinną jak zakup sprzętu komputerowego z drugiej ręki. I podejmijmy ją w zgodzie z własnym sumieniem - dla dobra własnego i następnych pokoleń.

Dodaj komentarz